poniedziałek, 30 stycznia 2012

Walnięte:)

Czyli walentynki na zamówienie, mój luby niestety nie hołduje tego dnia bo uważa, że kocha się
  codziennie, a nie tylko 14 lutego:)


Ale dostałam zamówienie na dwie kartki więc zrobiłam.
 Pierwsza:



 Taki shaker cards, można potrząsać to serduszka się przesuwają na przodzie.

Druga:
Okładka to kwiatowe serduszko




W środku koperta na list:) Ta kartka jest nie dużych rozmiarów 10,5 na 10,5.


A trzecia powstała tak o sobie dla pewnej kobietki co by jej smutno nie było:):)


W środku fotka, ale jej nie widać co by nie zapeszyć niespodzianki. Mam nadzieję, że się Marysia ucieszy hi hi:)







2 komentarze:

  1. Śliczne są, zwłaszcza ta pierwsza słodziakowa :)

    Poza tym gratuluję wygranej w moim Candy :))

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli pozostawisz po sobie ślad:)