czwartek, 19 kwietnia 2012

Prezent i choroba:)

Zrobiłam dzisiaj prezent dla pewnej kobiety, która wydziergała dla mojej Lilki sukienkę.
Powstała kartko-ramka z papierów z galerii rae i stempla motyle oraz mojego nowego nabytku z montażowni stempla "kamienica paryska". Stempel jest świetny, uczę się go używać:)







Do kompletu zmajstrowałam kwiatki wg instrukcji Joanny:) Moje kwiatki są krzywaśne bo niestety wycinane ręcznie, ale co moje to moje:)

A na koniec Lila od wczoraj na antybiotyku ponieważ wyrzynające się trójki spowodowały zapalenie gardła.  Więc trochę nie przespanych nocy od poniedziałku mamy, ponieważ w poniedziałek zaczęła się gorączka ponad 40 stopni. Do tego doszedł nieprzyjemny zapach ropny z ust, który w efekcie końcowym jest zapaleniem gardła.


Dzisiaj jest już lepiej bo przynajmniej miałam co sprzątać więc Lila zdrowieje i rozrabia.









1 komentarz:

  1. Jaki komlecik śliczny a kwiatki możesz ręcznie wycinać i mogą być krzywe bo przecież w naturze też nie wszystko jest idealnie i jednakowe :):) Wyglądają bardzo ładnie. Podpowem Ci jak odbić dorożkę na tle kamienicy tak aby było ją widać wyraźniej. Najpierw na kartce w wybranym miejscu odbij dorożkę, odbij ją też na jakmś skrawku papieru i wytnij z tego skrawka. Użyj cienki papier do wycinania, jak najcieńsz jest nalepszy. Potem nakryj nim odstemplowaną wcześniej dorożkę i dopiero wtedy odbij kamienicę. Zdejmij zakrycie (maskę) z dorożki. Dorożka będzie widoczna wyraźniej. Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli pozostawisz po sobie ślad:)