niedziela, 23 grudnia 2012

Wianki i uszka czyli świątecznie:)

U nas się dzieje, dzisiaj lepiłyśmy USZKA, babcia Zosia farsz przygotowała a ja z Lilką lepiłam, wyszło 129 z czego zostało po ugotowaniu jakieś 120 bo musiałam posmakować każdą partię:)


Kartki wysłane i nawet paczki wysłane. Ciekawa jestem czy w ogóle coś już adresaci otrzymali. Czas pokaże. A ja ostatnio robiłam wianki świąteczne. Jeden już pokazywałam wcześniej i się sprzedał, a teraz powstał drugi dla kolegi z pracy.







Do tego wianka  z wcześniejszego posta dodałam także gwiazdkę tylko, że czerwoną.

I zrobiłam szyszkową choineczkę:)




Którą dostał mój kierownik:) Prawie cała moja piekarnia obłowiła się w jakieś moje prace. Najważniejsze, że się podobają.

Lilka coraz więcej maluje i nawet wychodzą jej coś podobne stworki, tutaj malowała z tatą jak ja byłam w pracy.




Jak dla mnie to jej wersja kaczki i jak ją już namalowała sama to powiedziała, że to kaczka.

Mała artystka:)

Mam nadzieję, że te święta miną bardzo spokojnie i radośnie, życzę wam wszystkim radosnych i rodzinnych świąt Bożego Narodzenia i żebyście spędzili ten czas wspólnie z rodzinami i wszystkimi bliskimi. Nie zapominajcie o gościu dodatkowym, czasem może się jakiś zjawić.................



Wesołych Świąt

3 komentarze:

  1. Wesołych Świąt, głębokiej radości i odważnego przyjęcia Jezusa Chrystusa do siebie – na dziś, na jutro, na cały Nowy 2013 Rok!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za życzenia :)
    Szczęśliwego Nowego Roku!
    Ja to też tak wieczorami tylko jak mała zaśnie, myślałam zrobić przestrzenny domek ale potem przeczytałam ten artykuł i w końcu taki płaski zrobiłam. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli pozostawisz po sobie ślad:)