czwartek, 20 października 2011

Prezenciki dalsza część:)

Scrapuszka pojechały wraz z drzewkiem daleko daleko aż do Lubania:)


 Drzewko z ptaszkiem na huśtawce:) Nawet opakowanie zrobiłam sama z czarnego brystolu:)

A tutaj karteczka która pojechała do Pakości:)


A ta karteczka z drzewkiem pojechała do mojej babci:)












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi miło jeśli pozostawisz po sobie ślad:)