sobota, 14 kwietnia 2012

Gnom:]

Mieliście kiedyś taką sytuację, siedzicie sobie, cisza..... aż tu nagle chrup chrup chrup
Myślę sobie ktoś mi ciastka podjada, eee nie możliwe?????



A jednak, możliwe i zarazem prawdziwe!!!!!!!!!!!!!!!



Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr



No to szukam co by tu rzucić, żeby intruza przestraszyć....................


>------------------------------------------------------------------------>





To było pod ręką:)



A przez przypadek złapałam, maleńkiego gnoma co mi ciastka podjadał i głupi myśli, że teraz ucieknie:):)


Z góry oberwał guzikiem, żeby nie czmychnął!!!!





Fotki w otoczeniu po wielkanocnych rzeżuch:)


Dosypałam mu żwirku pomarańczowego i wsypałam kilka kamyczków, które znalazłam u nas na podwórku. Fajne są ponieważ odcisnęło się na nich trochę jakby malutkich paprotek.

Gnom się błyszczy i ma nawet iście bajeczne skrzydełka.:)


Od spodu też ma wielgaśnego guzika, żeby to jakoś stało:)


Zgłaszam mojego skarba na wyzwanie w Szufladzie.



I co nadal nie wierzycie w bajki????  Hmmmmmmm



2 komentarze:

  1. A ja myślałam że myszkę upolowałaś, ale gnom fajniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A to ci bajka :)!
    Witam w Szufladowym wyzwaniu.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli pozostawisz po sobie ślad:)