sobota, 14 stycznia 2012

Komódka i pudełko:)

Zrobiłam pewną komódkę malutką na pewien prezent, który pewien ktoś na urodziny dostanie za kilkanaście dni:):)

Wyszło nawet fajnie z misiowym obrazkiem, a było tylko dwiema pudełkami po zapałkach:):)


Najpierw czarna zajawka:)












Użyłam pudełka po zapałkach oraz papieru, którego mi zostało nie duży format z albumu:)

Do fotki wykorzystałam moje kolczyki, żeby zobaczyć jak to wygląda.

Oraz dokańczam babciowy prezent zajawki tylko co by babcie za dużo nie widziały przed czasem:)


Koronkowe pudełko z kartką, która kryje niespodziankę w sobie:) Sama składałam dlatego trochę krzywaśne!!!


A na koniec fotki albumu w świetle dziennym i fotka samego napisu. Album dzisiaj odpoczywał:)










Lilka śpi to mama będzie komputer okupywać:) Nauczyła się skubana głośno krzykać po swojemu co mi uszy zatyka niestety. I sama ładnie śniadanko zjadła i biszkopty wyłudza hi hi. Ciekawe za kim pociąg do słodkiego taki........ na pewno nie po mamie^^

2 komentarze:

  1. Śliczne prace :) Komódka - cacuszko, wspaniała!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli pozostawisz po sobie ślad:)