wtorek, 12 lutego 2013

Bukiecik:)

Z lizaków, obowiązkowo z kolorem niebieskim. Takie zamówienie, prócz tego będzie jeszcze  kilka rzeczy, które są w trakcie robienia. Najgorsze to kurcząca się doba i brak weny momentami:(





Tyle się dzieje ostatnio rzeczy u nas, a w szczególności w pracy.



A Lilka dzisiaj sama policzyła do 5 i się nie pomyliła:) Tak sama z siebie to zrobiła. Jestem z niej dumna. Spryciarka mała, nie licząc, że wstała przed 6 rano i większość dnia marudziła hi hi....



1 komentarz:

Będzie mi miło jeśli pozostawisz po sobie ślad:)